Artykuły

Piątek
3 tygodnia Wielkanocy

Eucharystia nie jest jedynie rytem, najważniejszym obrzędem naszej wiary, ale jest Osobą, Jezusem, który daje się nam całkowicie. Spotkanie z Nim jest komunią, czyli zjednoczeniem. Tak jak Jezus żyje dzięki zjednoczeniu ze swym Ojcem, tak i ten, kto Go przyjmuje, będzie żył dzięki Niemu i dla Niego. Komunia jest asymilacją – spożywając Jezusa, stajemy się jak On, przyswajamy sobie Jego życie i Jego miłość. Zaczynamy żyć, myśleć i działać jak On. Potwierdza to św. Paweł, gdy mówi: żyję więc już nie ja, ale żyje we mnie Chrystus (Ga 2, 20). Komunia z Jezusem nie jest więc nagrodą za dobre sprawowanie, ale najgłębszą potrzebą ludzi słabych i grzesznych, którzy tęsknią za nowym życiem.

czytaj całość »

Czwartek
3 tygodnia Wielkanocy

n Przez cudowną wymianę darów dokonującą się w Ofierze eucharystycznej Bóg czyni nas uczestnikami swojej Boskiej natury – modlimy się w modlitwie nad darami. A w kolekcie wspominamy, że w tych dniach lepiej poznaliśmy ojcowską dobroć Boga. Warto zwracać uwagę na te słowa, gdyż przypominają nam o tym, że nie tylko w stworzeniu Bóg obdarzył nas godnością dzieci Bożych, ale uczynił to ponownie w dziele odkupienia. Jego miłość do nas jest tak wielka, że nie jesteśmy w stanie jej ogarnąć, a Jego dobroć względem nas możemy odkrywać każdego dnia. Prośmy zatem słowami antyfony na komunię, abyśmy już nie żyli dla siebie, lecz dla Tego, który za nas umarł i zmartwychwstał.

czytaj całość »

Środa
3 tygodnia Wielkanocy

Szemranie ludzi z Kafarnaum, zaskoczonych tym, że Jezus powiedział: jestem chlebem, który zstąpił z nieba, staje się głosem całej historii, która nie może się nadziwić tym, że odwieczne słowo wybrało nieporadne ludzkie słowa, aby się objawić; że Ten, który wszystko stworzył, staje się obecny w kruchym kawałku chleba; że Pan nieba i ziemi przebywa tam, gdzie dwaj albo trzej gromadzą się w Jego imię; że wspólnota grzeszników dzięki sakramentalnym znakom staje się miejscem obecności Boga. Szemranie Izraelitów na pustyni, mieszkańców Nazaretu, a później Kafarnaum oraz nasze codzienne szemranie rodzi się zawsze z braku wiary i zatwardziałości serca, które nie chce zaakceptować Bożej logiki, lecz próbuje narzucić Ojcu własne wizje i rozwiązania.
 
czytaj całość »

Wtorek
3 tygodnia Wielkanocy

Chrystus zaprasza nas, abyśmy przyszli do Niego, a wówczas nie będziemy łaknąć. Problemem naszym jest jednak to, że dzisiaj nie czujemy głodu, a zatem dlaczego mielibyśmy gdziekolwiek iść? Nie chcemy nigdzie iść, gdyż jesteśmy syci, zadowoleni. Jeśli prawdą jest, że „pusty żołądek nie ma uszu”, to prawdą jest również to, że wypchany żołądek sprawia, iż stajemy się ociężali i senni. Chrystus przekonuje nas o tym, że nasze najwyborniejsze pożywienie nie wystarczy, jest w nas inny głód i inne pragnienie, o które trzeba się zatroszczyć, podobnie jak troszczymy się o zawartość lodówki i o to, co kładziemy na naszym stole.

czytaj całość »

Poniedziałek
3 tygodnia Wielkanocy

nSłowo Boże zachęca do spojrzenia w głąb naszych serc i szczerego zastanowienia się nad tym, czego oczekujemy od Pana. Czy mniej lub bardziej świadomie nie traktujemy Go instrumentalnie, szukając jedynie potwierdzenia czy wręcz realizacji naszych potrzeb i zachcianek? To oczywiste, że wolno i trzeba prosić i spodziewać się po Bogu dużo. Rzecz w tym, że my oczekujemy od Niego zbyt mało, zatrzymując się często tylko na „powszednim chlebie”. Bóg chce nam dać dużo więcej, niż myślimy, czy się spodziewamy. To Jego „więcej” przekracza nasze wyobrażenia o szczęściu. Abyśmy umieli przyjąć więcej, musimy szerzej otworzyć nasze serca i pozwolić, by Bóg obdarowywał według swojej, a nie naszej miary.

czytaj całość »

3 Niedziela Wielkanocy

Uczniowie, o których mowa w dzisiejszej Ewangelii, w pierwszej chwili nie rozpoznają Zmartwychwstałego i myślą, że to zjawa, bo nie zrozumieli tego, co napisano w Prawie Mojżesza, u Proroków i w Psalmach, iż Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie. Jezus oświeca, a dokładniej otwiera ich umysły, aby rozumieli Pisma. Pisma nie są zrozumiałe same przez się, ale potrzebują interpretacji, wyjaśnienia i swoistego otwarcia. Dokonuje tego Duch św. działający we wspólnocie Kościoła. Dzieje Jezusa i człowieka ujawniają swój ostateczny sens dzięki darowi wyjaśniania i rozumienia Pisma. Przeżywając Niedzielę Biblijną, dziękujemy za księgę Biblii i prosimy, abyśmy przez nią coraz lepiej znali Jezusa, spotykali Go na drogach naszego życia i autentycznie słuchali Jego słowa.

czytaj całość »

Sobota
2 tygodnia Wielkanocy

Nocna przeprawa po wzburzonym jeziorze to obraz zagubienia uczniów. Zamiast czekać na powrót Jezusa, który uciekł przed tłumem, wsiadają do łodzi i odpływają. Oddalają się od Mistrza, bo Go nie rozumieją. Nieobecność Jezusa to dla apostołów czas burzy i zmagania się z żywiołem. Chrystus przychodzi do nich w najtrudniejszym momencie – pośrodku jeziora, w nocy i burzy. Obecność Tego, który chodzi po falach i który na imię ma Ja Jestem, sprawia, że wbrew żywiołowi są w stanie dotrzeć do brzegu. Obecność Jezusa jest dla wspólnoty Kościoła mocą do rozwiązywania wewnętrznych kryzysów, jak i przetrwania każdej burzy trudności i prześladowań. Doświadczenie zagubionych apostołów uświadamia nam, jak kończą się eskapady, na które nie zabieramy Jezusa.

czytaj całość »

Piątek
2 tygodnia Wielkanocy

Postawa chłopca z pięcioma bochenkami chleba zachęca nas do dzielenia się z innymi tym, co posiadamy, choć często jest to tak niewiele. Jezus nie pytał apostołów o to, czy pięć chlebów wystarczy dla tak wielu, lecz o to, czy potrafią się podzielić tym, co mają. Zamiast kalkulować nasze braki i niedostatki odważnie i ufnie oddajmy do dyspozycji Jezusa i bliźnich to, co mamy. Nie trzymajmy wszystkiego tylko dla siebie! Boża logika daru i dzielenia się jest widoczna w Eucharystii. Ofiarujemy na ołtarzu tak niewiele, kawałek chleba i odrobinę wina, jako znak naszego życia, naszej pracy i codziennego trudu, otrzymujemy tak dużo – Ciało i Krew Jezusa, czyli Jego życie, całkowicie ofiarowane, „rozdane” aż do końca. Niech Jezus, który w Eucharystii dzieli się z nami samym sobą, nauczy nas logiki dzielenia się z bliźnimi.

czytaj całość »

Czwartek
2 tygodnia Wielkanocy

Bóg potwierdza w Jezusie swoje obietnice. Wszystkie w Nim się wypełniają i zaświadczają o Jego prawdomówności. Izrael wiele wieków czekał na wypełnienie się obietnic, bo Bóg działa w czasie, który On sam przygotował i wyznaczył. Cierpliwie czeka, aż człowiek będzie gotowy przyjąć spełniające się słowo. Bóg jest Bogiem wiernym i nie zawodzi. Tajemnica Paschalna jest najpełniejszym wyrazem tej prawdy. Kto wierzy słowu Pana, panuje nad wszystkim, bo to słowo jest jego mocą. Pozwala patrzeć z właściwej perspektywy na to, co ziemskie. Ono daje wiedzę i mądrość przewyższającą wszelki umysł, przekraczającą i wyprzedzającą każde ludzkie rozumowanie. Pascha Chrystusa to zwycięstwo słowa! Czerpiąc z tego daru pełnię życia, mamy panować, królować, zwyciężać jak nasz Pan i nieść orędzie o zbawieniu całemu światu.

czytaj całość »

Środa
2 tygodnia Wielkanocy

Wytrwała miłość, o którą dzisiaj się modlimy, jest drogą wprowadzającą nas w misterium paschalne, przez które człowiek odzyskał utraconą godność i nadzieję życia wiecznego. Logika miłości objawiona w Synu Bożym posłanym na świat po to, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne, prowokuje Nikodema do myślenia o stylu przeżywania własnej wiary. Boże zbawienie nie jest konsekwencją zachowywania Prawa, ale jest darem bezgranicznej miłości Boga. Trzeba zaprzestać ubóstwiania własnego wysiłku, budowania świętości jedynie własnymi rękami. Trzeba bardziej zaufać Bogu, który w trzy dni może odbudować to, co człowiek budował czterdzieści sześć lat (por. J 2, 20). Wytrwała miłość sprawia, że apostołowie, nie zniechęcając się przeciwnościami ani więzieniem, idą i głoszą słowa życia.

czytaj całość »

Wtorek
2 tygodnia Wielkanocy

Uczestnictwo w królestwie Bożym i udział w chwale Chrystusa Zmartwychwstałego, o które dzisiaj się modlimy, nie są konsekwencją narodzenia z plemienia Abrahama czy metrykalnej przynależności do Kościoła, ale realizują się dzięki otwartości na odradzające działanie Ducha Świętego. Doświadczyli tego uczniowie, którzy dzięki Duchowi Świętemu mieli jedno serce i jedną duszę oraz wszystko mieli wspólne(Dz 4,32). Jezus zaprasza także nas do nowego narodzenia z wody i Ducha, konsekwencją tego jest radykalna wewnętrzna przemiana człowieka, Nikodema – faryzeusza, uczonego w Prawie, członka Sanhedrynu – który zaintrygowany nowością nauczania Jezusa spotkał się z Nim na długiej nocnej rozmowie.

czytaj całość »

2 Niedziela Wielkanocy,
czyli Miłosierdzia Bożego

nNiedziela Miłosierdzia, która kończy obchody oktawy Wielkiej Nocy, zaprasza nas do tego, abyśmy zrozumieli wagę naszego chrztu, moc Ducha, którego otrzymaliśmy, i wartość Krwi Pana, którą zostaliśmy odkupieni (por. kolekta). Kontemplując Boże miłosierdzie objawione w odpuszczeniu grzechów, chcemy uczyć się miłosiernej postawy apostołów, którzy w milczeniu przypatrują się, jak Tomasz spotyka Zmartwychwstałego. Nie zniechęcili się do brata. Znieśli lekceważenie ich świadectwa. Łagodnie i cierpliwie przetrwali trudne poszukiwania i nie odstraszyli go od siebie. Taki ma być Kościół, zbudowany na kamieniu, który odrzucony przez budujących stał się kamieniem węgielnym. Taki Kościół to ideał ożywiany przez jedno serce i jednego ducha. Taki Kościół mamy budować my – błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli. W głoszeniu Jezusa Zmartwychwstałego potrzeba cierpliwości, zrozumienia i miłości, potrzeba siły i odwagi uczniów narażających się na prześladowania. Potrzeba łaski, której Bóg nam udzieli, tak jak udzielił odradzającemu się Kościołowi, jeśli tylko z mocą i miłosierdziem będziemy głosić zwycięstwo.

czytaj całość »

Sobota w oktawie Wielkanocy

Bóg pomnaża nieustannie szeregi wierzącego w Niego ludu, posługując się świadectwem uczniów, którym powierza misję głoszenia Ewangelii całemu światu. Uczniowie głoszą to, co widzieli i słyszeli. Misja i głoszenie Zmartwychwstania jest naturalną konsekwencją spotkania z Chrystusem – kobiety przy pustym grobie otrzymują zadanie poinformowania uczniów o spotkaniu w Galilei, Maria Magdalena idzie do apostołów i mówi: widziałam Pana, uczniowie z Emaus wracają do Jerozolimy i opowiadają, jak spotkali Jezusa przy łamaniu chleba, Jan podpowiada Piotrowi nad brzegiem jeziora − To jest Pan, dziesięciu apostołów mówi do Tomasza: widzieliśmy Pana. Wielkie zadanie głoszenia Ewangelii zostało powierzone ludziom kruchym, często nieskorym do wierzenia i mającym zatwardziałe serca. Wśród nich jest każdy z nas.

czytaj całość »

Piątek w oktawie Wielkanocy

Wszyscy uczniowie rozpoznają Pana wówczas, gdy mówi: Chodźcie, posilcie się! (J 21, 12), i gdy zaprasza ich do rozpalonego na brzegu ogniska i dzieli z nimi przygotowany wcześniej chleb i rybę. Rozpoznają Zmartwychwstałego, gdy powtarza najbardziej symboliczny gest całego ziemskiego życia – gest służenia przy stole. Jezus rozdziela chleb i ryby, co jest milczącym wspomnieniem rozmnożenia chleba (por J 6, 1-15) i Ostatniej Wieczerzy (por. Łk 22, 14-20). Zmartwychwstały odsłania swoją tożsamość w geście bezinteresownego daru, który jest streszczeniem całej Jego drogi. Gest ten dostępny jest dla nas w Eucharystii. Niech uczestnictwo w niej otwiera nasze oczy i serca, abyśmy rozpoznając Pana, naśladowali Jego gesty i naszym życiem wołali wobec całego świata – Tu jest Pan!

czytaj całość »

Czwartek w oktawie Wielkanocy

Zmartwychwstały Pan usilnie przekonuje przestraszonych apostołów, że nie jest zjawą. Zaprasza ich, by Go dotknęli, pokazuje swoje rany, je z nimi posiłek. Jezus chce wejść w konkretne życie swoich uczniów, chce być rozpoznany nie po pięknych ideach, ale po gestach, aby również Ewangelia nie była górnolotnym rozumowaniem, pustą zjawą. Przychodząc jako zmartwychwstały Jezus, nie wysuwa roszczeń, nie dyktuje nowych reguł, ale proponuje komunię. Przychodzi i dzieli pokarm. Nie domaga się, by z Nim pościć, chce, by z Nim jeść. Jedzenie jest znakiem życia oraz wspólnoty. Jezus pragnie uczestniczyć w moim życiu i zaprasza mnie, abym dzielił Jego życie i Zmartwychwstanie.

czytaj całość »

Środa w oktawie Wielkanocy

Dzieje Apostolskie rodzące się chrześcijaństwo nazywają drogą (Dz 18, 24-25). Chrześcijanie mają świadomość, że znaleźli drogę do Boga. Drogą tą nie jest już Prawo, ale Osoba Jezusa, który mówi o sobie: Ja jestem drogą, i prawdą, i życiem – Ja jestem drogą prawdziwą do życia (J 14, 6). Skoro chrześcijaństwo jest drogą, a wiara jest wędrówką, nie dziwmy się więc, że każe nam ruszać się z miejsca, że mobilizuje nas do wysiłku, że stawia nas na nogi, że burzy nasz święty spokój. Wyruszajmy więc, a na pewno i nam przytrafi się to, co stało się owego wieczoru na drodze z Jerozolimy do Emaus – rozpali się nam serce, otworzą się oczy i rozpoznamy Pana tam, gdzie byśmy się tego wcale nie spodziewali.

czytaj całość »

Wtorek w oktawie Wielkanocy

W wielkanocny poranek Maria Magdalena miała szczere intencje znalezienia Jezusa, jednak szukała Go w niewłaściwym miejscu. Szukała Go umarłego, a On żyje. Niepotrzebne są zatem wonności dla martwego ciała, potrzeba tylko nowego spojrzenia, zdolnego rozpoznać Zmartwychwstałego. Zbyt często szukamy Jezusa tam, gdzie Go nie ma − wśród umarłych. Myślimy i mówimy o Nim jak o zmarłym, nieobecnym, dalekim. Czynimy Jezusa umarłym, gdy słuchamy Jego słowa, ale nie przejmujemy się nim i nie pamiętamy go. Jezus woła Magdalenę po imieniu, aby przypomniała sobie to, co On powiedział i uczynił, i w świetle tego spojrzała na pusty grób i tajemnicze znaki.

czytaj całość »

Poniedziałek w oktawie Wielkanocy

Zmartwychwstanie to możliwość nowego życia w Chrystusie. Wyrazem tego jest zaproszenie skierowane do uczniów ze strony zmartwychwstałego Pana na ponowne spotkanie w Galilei. To dobra nowina dla uczniów obciążonych poczuciem winy z powodu ucieczki i zdrady Mistrza w godzinie Jego Męki. Jezus proponujący spotkanie w Galilei przekonuje uczniów, że ludzki upadek i słabość nie były w stanie zerwać i zanegować relacji z Nim. On pozostaje wierny pomimo niewierności tych, których wybrał, szuka ich, wychodzi im na spotkanie, powołuje ich na nowo, aby powierzyć im nową misję – świadków Zmartwychwstania.

czytaj całość »

Zmartwychwstanie Pańskie –
Msza w dzień

n Wielkanoc to spotkanie ze zmartwychwstałym Panem. Aby Go spotkać, trzeba jednak uważnie iść po Jego śladach i umieć odczytywać znaki, które zostawił. Magdalena i Piotr inaczej niż umiłowany uczeń widzą pusty grób i płótna, ale nie rozumieją, że Jezus miał powstać z martwych. Kobiety odnajdują grotę, w której złożono Chrystusa, ale potrzebują aniołów, którzy wyjaśniają im, że Ukrzyżowany zmartwychwstał. Uczniowie z Emaus wędrują w towarzystwie Zmartwychwstałego, ale dopiero znak łamanego chleba i odpowiednio wyjaśnione Pisma pozwolą im Go rozpoznać. Aby spotkać dziś Zmartwychwstałego potrzebujemy wiary, która otwiera oczy, umysł i serce oraz rozumie znaki, które Pan nam zostawił.

czytaj całość »

Kalendarz

 

 

Koszyk

produktów: 0

wartość: 0,00 zł

przejdź do koszyka »

Sklep jest w trybie podglądu

 

 


Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. 

Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Użytkowanie sklepu oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.


 


Click Shop | Hosting home.pl