Artykuły

wspomnienie
św. Andrzeja Kim Taegon, prezbitera,
Pawła Chong Hasang i Towarzyszy
męczenników

Liturgia kieruje dziś nasze myśli ku dalekiej Korei. Wspominamy Andrzeja Kim Taegon, Pawła Chong Hasang i Towarzyszy, męczenników. W XVIII w. w bardzo trudnych warunkach świeccy chrześcijanie wprowadzili chrześcijaństwo do swojego kraju i stali się pierwszymi misjonarzami. Kiedy dwanaście lat później udało się na teren Korei przedostać chińskiemu księdzu, zastał tam już około 4 tysięcy wyznawców Chrystusa. Siedem lat później chrześcijan w Korei było już prawie 10 tysięcy. Wolność religijną wprowadzono dopiero w XIX w. Ale i wówczas poniosło śmierć męczeńską kilka tysięcy wiernych. Krew męczenników przynosiła obfity owoc i pobudzała wiarę nowych uczniów Jezusa. Także współcześnie chrześcijanie oddają życie za Chrystusa na całym świecie. Jak przy tym wygląda nasza wiara i zaangażowanie? A może jesteśmy za bardzo podobni do rozkapryszonych dzieci z dzisiejszej Ewangelii?

czytaj całość »

Wtorek 24 tygodnia w ciągu roku

Bez łaski Bożej nie możemy nic. To jest prawda, nad którą się nie dyskutuje, ale zwyczajnie jej doświadcza. Stąd nasze nieustanne, ufne wołanie o łaskę, miłosierdzie. Jesteśmy całkowicie zależni od spraw, osób, przyzwyczajeń, a niekiedy nawet nałogów i grzechów, jakkolwiek jest to kompletnie nie w smak współczesnym nauczycielom niezależności, wolności bez odpowiedzialności i innym tego typu fałszywym prorokom. Im wcześniej sobie to uświadomimy, tym lepiej dla nas. Tym szybciej staniemy się prawdziwie wolni, taką wolnością, która nie jest samowolą i nie zwraca naszych oczu ku sprawie niegodziwiej. Wówczas Pan użyczy pokoju tym, którzy Mu ufają, czyli wiedzą, że On może wszystko. Nawet wskrzesić umarłych jak młodzieńca z Nain. 

czytaj całość »

24 niedziela w ciągu roku
Dzień Środków Społecznego Przekazu

Dużo mówimy i słyszymy o miłosierdziu. Jesteśmy wezwani, jako uczniowie Jezusa, do okazywania miłosierdzia. Znamy uczynki miłosierdzia względem ciała i być może staramy się je realizować. Są też uczynki miłosierdzia względem duszy. Te czasem wymagają od nas większego wysiłku w takim znaczeniu, że łatwiej jest podać szklankę wody spragnionemu niż z serca przebaczyć swojemu winowajcy. Gdybyśmy chcieli powiedzieć, na czym polega nasza wiara, chrześcijan, powiedzielibyśmy, że chodzi o miłość, miłosierdzie. Wydaje się jednak, iż można zaryzykować stwierdzenie i powiedzieć, że chrześcijaństwo to przebaczenie. Czy nie o tym mówi nam cała Ewangelia, a przede wszystkim życie i ofiara Jezusa? Za każdym razem, gdy jesteśmy na Eucharystii, przychodzimy, by karmiąc się Nim, stawać się jak On – Przebaczający.

czytaj całość »

wspomnienie
świętych Korneliusza i Cypriana
męczenników

Znane jest powiedzenie, że „słowa uczą, a przykłady pociągają”. Za słowami powinno iść życie. To, co zarzucają najczęściej uczniom Jezusa ich przeciwnicy, to niezgodność składanych deklaracji wiary z postępowaniem. Brak przełożenia ich na życie codzienne. Wszyscy potrzebujemy Bożego miłosierdzia. To jest oczywiste. W wymagającym zadaniu wypełniania Ewangelii życiem, a może lepiej odwrotnie: wypełniania życia Ewangelią, nie jesteśmy sami. Bóg wspiera swoją łaską grzeszników, jakimi jesteśmy wszyscy. Jego miłosierdzie dociera do każdego, kto tylko zechce się na nie otworzyć. Ważne jest to, by przynosić dobre owoce. Do tego uzdalnia nas uczestnictwo w Eucharystii i medytacja słowa Bożego. Sami z siebie nie uczynimy nawet kroku. 

czytaj całość »

wspomnienie
św. Jana Chryzostoma
biskupa i doktora Kościoła

Bóg, chociaż umiłował nas nieskończenie, nie przymusił nigdy człowieka do odwzajemnienia tej miłości. Wybrał wolność, nawet za cenę odrzucenia przez swoje stworzenia daru miłości. Myśli jednak i dążenia chrześcijanina powinny kierować się ku Temu, który jest naszym Ojcem, a nie ku temu, co ziemskie i przemijające. Można szukać szczęścia za wszelką cenę na ziemi, a można żyć ze świadomością, że prawdziwe i trwałe nasycenie osiągniemy dopiero w wieczności. Jedni są, jak wskazuje Ewangelia, „błogosławieni”, szczęśliwi, a drugim słowo Boże pozostawia surowe i napominające „biada!”. Co czynić? Teraz mamy jedynie i aż przemieniać samych siebie i świat wokół nas, by odnalazł znów zagubiony dawno kierunek tak, aby Chrystus stał się w końcu wszystkim we wszystkich. Niech wspiera nas orędownictwo św. Jana Chryzostoma, odważnego i bezkompromisowego pasterza.

czytaj całość »

Wtorek 23 tygodnia w ciągu roku

Bóg nieustannie nas powołuje, to znaczy wzywa i posyła do spełniania określonych zadań. Uczynił nas swoimi przybranymi dziećmi – jak przypomina nam dziś kolekta mszalna. Nie stawia przed nami zadań, które by przekraczały nasze możliwości i czyniły nas bezsilnymi wobec swoich pragnień. W zasadzie to On sam dokonał już wszystkiego. To, co nas obciąża i nam się przeciwstawia, nasz grzech i zapis dłużny przygwoździł do krzyża. Nie ulegajmy więc żadnym zwodniczym naukom, wymysłom pseudofilozofów, lecz słuchajmy słowa Bożego, a wówczas uzdrowieni ze swoich chorób będziemy wiernie służyć Temu, który nas pierwszy umiłował. Karmiąc się natomiast często, a nawet codziennie Jego Najświętszym Ciałem, osiągniemy pełny udział w Jego życiu. 

czytaj całość »

Poniedziałek 23 tygodnia w ciągu roku

W każdej Eucharystii Bóg wprowadza nas w największe misteria. Uczestniczymy w tajemnicach, które nas nieskończenie przekraczają. Dostępujemy łaski, która niesie życie. Bóg nie kryje swych tajemnic, ale dopuszcza nas do wyjątkowej wspólnoty ze sobą. Nie ma więc takiego trudu, takiej walki, której nie warto by podjąć, aby mieć swój udział w tym, co wysłużył nam na krzyżu Jezus. Codziennie natomiast jesteśmy zapraszani do współudziału z Chrystusem w Jego Męce dla dobra całego Kościoła, szczególnie podczas Eucharystii. A Pan będzie nas leczył i uzdrawiał wszystko to, co w naszej wierze i miłości uschło lub obumarło. Wystarczy jedno Jego słowo, a powraca Życie. Otwórzmy nasze serca na Jego obecność i wyciągnijmy ręce, a Pan uzdrowi nas i napełni swoimi dobrami.

czytaj całość »

23 Niedziela w ciągu roku

Powołaniem chrześcijanina jest życie we wspólnocie. Do zbawienia nie idzie się samotnie, własną, indywidualną, prywatną ścieżką. Bóg dał i zadał nam siebie nawzajem. Każda Eucharystia prowadzi nas do karmienia się Ciałem za nas wydanym i Krwią za nas przelaną. Bóg kładzie więc na serce każdego z nas wieczne zbawienie tych, którzy żyją wokół nas. Tak należy rozumieć istotę tego, co w duchowości chrześcijańskiej nazywane było correctio fraterna – ‘upomnieniem, korektą braterską’. Braterską, czyli zawsze i jedynie pokornie i w duchu miłości i miłosierdzia.

czytaj całość »

Sobota 22 tygodnia w ciągu roku

Chrystus i Jego Ewangelia przynosi całemu światu wolność. Oczywiście taką, która zobowiązuje i wymaga, a nie jest wolnością do czynienia czegokolwiek. Człowiek słuchający tego, co Mu wskazuje Duch Boży, trwa w prawdziwej wolności dziecka Bożego. Prawdziwą niewolą jest grzech i odwrócenie się od Bożych przykazań. Raz na zawsze zostaliśmy z niej wykupieni mocą ofiary krzyżowej Jezusa i Jego zmartwychwstania. To zobowiązuje nas do prowadzenia życia godnego tak wielkiego daru. Nie możemy być też niewolniczo związani skrupulatnym przestrzeganiem nakazów i zakazów, jeśli zapomnielibyśmy o prymacie miłości. Być wolnym to także kochać. Takiej miłości możemy doświadczyć podczas każdej Eucharystii, w której uczestniczymy. 

czytaj całość »

Czwartek 22 tygodnia w ciągu roku

Pobożność wyrażona przez miłość, a więc konkretna, miłosierna i współczująca prowadzi nas do doskonałości, o czym przypomina nam dzisiejsza kolekta. To dopiero jest postępowanie w sposób godny Pana. Znajduje ono z pewnością upodobanie w oczach Bożych. Wzmaga w nas także świadomość otrzymanych darów i naturalność wypływającego z tego faktu dziękczynienia. Choć dźwigamy w sobie doświadczenie własnych grzechów i niedoskonałości, niech nie stają się one dla nas żadną przeszkodą przed tym, by ufnie powierzyć się w ręce naszego niebieskiego Ojca i dzięki temu przynosić obfite owoce naszej wiary. Dzisiejsza Eucharystia jest najlepszym momentem, by przypaść z ufnością do kolan Pana, jak uczynił to zdumiony obfitością połowu Szymon Piotr.

czytaj całość »

Środa 22 tygodnia w ciągu roku

Chcielibyśmy mieć Jezusa w pobliżu. Na wyciągnięcie ręki korzystać z Jego mocy, wypraszać uzdrowienia z chorób, czerpać siły i pocieszenie. Ludzie zawsze szukali Go wtedy, gdy potrzebowali Jego pomocy, gdy doświadczali swojej bezradności. Jezus przyjmował wszystkich. Tak też jest i dziś. On naprawdę jest blisko, obok, a nawet w nas samych. To ten sam pełen czułości i miłosierdzia Pan, litujący się nad naszą niedolą. Nas jednak trawi czasem inna gorączka niż ta, z jaką zmagała się teściowa Piotra. To gorączka sukcesu, wydajności, poklasku. Ale czy wtedy o naszej wierze, nadziei i miłości mogą usłyszeć inni – święci i wierni bracia w Chrystusie?

czytaj całość »

Wtorek 22 tygodnia w ciągu roku

Wszystko zależy od tego, kogo lub czego słuchamy. Inaczej: komu lub czemu dajemy posłuch. Najprościej: komu lub czemu jesteśmy posłuszni. Słowo Boże prowadzi nas nieustannie do zawierzenia i podporządkowania się temu słowu, wszak Bóg jest naszym najlepszym Ojcem. Tylko wtedy możemy mówić o życiu w świetle jako prawdziwi synowie światłości. Zły duch doskonale wie, kim jest Bóg, i musi być posłuszny Jego rozkazowi. Eucharystia to zanurzenie w prawdziwym Świetle – w życiu Tego, który jest Światłem. To światło i kompas dla naszej pogubionej czasem codzienności. Idźmy za Tym, który stale tu przywołuje i pociąga. Dajmy posłuch Jego słowu, które do nas kieruje. Jest ono zawsze pełne mocy i może uwolnić nas od wpływu wszelkiego zła.

czytaj całość »

Poniedziałek 22 tygodnia w ciągu roku

Każda Eucharystia przekracza granice doczesności. Aktywnie w niej uczestnicząc, stajemy się, wraz z Chrystusem, przemienieni i przygotowywani na życie wieczne, które trwa w nas już od momentu chrztu, a którego istoty doświadczymy, w pełni przekraczając ostatecznie granice czasu w tajemnicy doczesnej śmierci. Póki jednak żyjemy tu, mamy kształtować i umacniać naszą wiarę, słuchając słów Chrystusa i poddając się działaniu Jego łaski docierającej do nas przede wszystkim drogą sakramentów świętych. Jezus zaprasza nas dziś już nie do synagogi w Nazarecie, gdzie wygłosił Dobrą Nowinę wobec mieszkańców swego miasta, ale do Kościoła, żywej wspólnoty zgromadzonej wokół swojego Mistrza, wsłuchanej w Jego ożywcze słowo i karmiącej się Jego Ciałem i Krwią za nas wydanymi.

czytaj całość »

22 Niedziela w ciągu roku

Słowo Boże poucza nas i przypomina wielokrotnie o tym, że generalnie są dwie drogi, jeśli chodzi o postrzeganie rzeczywistości: droga Bożego widzenia spraw i droga jedynie ludzkiego rozumowania. Izrael wiedział, że Bóg jest całkowicie inny. Inny niż nasze myślenie, wyobrażenia, oczekiwania czy projekty. To my winniśmy wsłuchiwać się w Jego słowo i pozwolić się prowadzić. Jego wezwania są radykalne i jednoznaczne. I choć czasami próbujemy uciekać od tego, do czego On nas wzywa, to jednak prędzej czy później przekonujemy się sami o tym, że innej drogi nie ma. Mimo że to, czego Bóg oczekuje, jest trudne, to jednak prowadzi nas ostatecznie do spełnienia i szczęścia. Przekonał się o tym Jeremiasz, przekonali prorocy i apostołowie. Przekonał Piotr skarcony przez Pana. Również dzisiaj mówi On do nas. Oby nas przekonał mocą swego słowa i swojej ofiary! 

czytaj całość »

Sobota 21 tygodnia w ciągu roku

Bóg daje wiele, a wymaga jednego. Jako dobry Ojciec z hojnością obdarza nas swymi dobrodziejstwami, zaspokajając wszelkie nasze potrzeby. Daje to, czego potrzebujemy, i tyle, ile potrzebujemy. On wie najlepiej, choć nam czasami wydaje się, że to właśnie my wiemy lepiej. Jak dzieci. Bóg zaś dał nam samego siebie w swoim Synu, czyli dał nam wszystko. Każdy dar domaga się wdzięczności. Tego uczy nas także Eucharystia, która jest jednocześnie sakramentalnym uobecnieniem daru Ciała i Krwi Chrystusa i dziękczynieniem. To więcej niż kilka talentów. Odpowiedź jest tylko jedna – także całkowity dar, czyli miłość wzajemna. Msza Święta to najlepsza szkoła miłości. Uczy pomnażać i rozdawać otrzymaną miłość. Tak postępuje sługa dobry i wierny.

czytaj całość »

Piątek 21 tygodnia w ciągu roku

Zgodnie z obowiązującym obecnie Kalendarzem liturgicznym dla diecezji polskich obchodzone dotychczas 1 września wspomnienie obowiązkowe bł. Bronisławy zyskało rangę wspomnienia obowiązkowego w diecezji opolskiej. W pozostałych diecezjach jest to dzień powszedni.

Droga naszego życia to droga zmierzająca do szczęśliwej wieczności z Bogiem. W ten sposób dojrzewamy do świętości. Innymi słowy − nasze uświęcenie polega na trzymaniu się wyznaczonego szlaku. Chodzi o kroczenie drogą Bożych przykazań i posłuszeństwo Ewangelii. Dlatego jedynie słowo Boże wskazuje nam nieomylne kryteria i koryguje naszą postawę, ilekroć zbłądzimy. Jeśli otworzymy się na dar tego słowa i na obecność Jezusa w tym słowie, dojdziemy do celu. Błogosławiona Bronisława jest jedną z owych ewangelicznych panien, które były gotowe, gdy nadszedł Oblubieniec. Oby i nam nie zabrakło nigdy oliwy mądrości. 

czytaj całość »

Kalendarz

 

 

Koszyk

produktów: 0

wartość: 0,00 zł

przejdź do koszyka »

Sklep jest w trybie podglądu

 

 


Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. 

Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Użytkowanie sklepu oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.


 


Click Shop | Hosting home.pl